• Wpisów:33
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:57
  • Licznik odwiedzin:1 764 / 1274 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
CZEŚĆ KOCHANI!!!!! Z GÓRY WAS BARDZO PRZEPRASZAM ZA TĄ BAAARDZO DŁUUUGĄ PRZERWĘ. CHCĘ WAM PRZEKAZAĆ, ŻE NIEDŁUGO BĘDĘ MIEĆ NOWEGO BLOGA
 

 
Mogę dać Tobie wszystko, i być Tobie tak bliskim, i chcę tylko Ciebie w zamian, bo Ty jesteś tym wszystkim.
 

 
Chcę nagle wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach. W wyobraźni i tak byłem już we wszystkich punktach, nawet w tych najbardziej osobliwych.
 

 
Jedno myślę,
Drugie mówię,
Trzecie robię.
 

 
Nie odkładaj marzeń.
Odkładaj na marzenia.
 

 
Zostały mi wspomnienia z tamtych lat. I wiesz co? Właśnie tych dni mi brak.
 

 
To tylko krok by pomyśleć i się cofnąć, zatrzymać w gardle słowo, które może kogoś dotknąć.
 

 
Bo kiedy nie ma w nas miłości, to w sercu czegoś brak. Wciąż pozbawieni namiętności, która gdzieś wiruje w nas.
 

 
Jeśli nigdy się nie poddasz, możesz osiągnąć wszystko.
 

 
Byliśmy ze sobą przez jakiś czas,
ale nie byliśmy tak naprawdę ze sobą,
byliśmy tylko do siebie przyzwyczajeni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Płaczę od smutnych piosenek,
płaczę ze złości,
ze wzruszenia,
z nudów.
Mam w sobie tyle łez,
że gdybym mogła,
płakałabym całą powierzchnią skóry.
 

 
Nie wiem,
co mnie bardziej przeraża,
zobaczyć Cię ponownie,
czy nie zobaczyć Cię już nigdy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem chora.
Na głowę.
Cierpię na wieczny niedobór
pewnego rodzaju relacji.
Cierpię do tego stopnia,
że każdy nawet mały przejaw zainteresowania ze strony drugiej osoby,
budzi we mnie nadzieję.
Nadzieję,
że to już,
że teraz będzie dobrze
i spokojniej,
że to dobry człowiek,
normalny,
że bardziej odpowiedni
niż poprzedni.
 

 
Miłość to ściema
miłości nie ma,
są tylko głupie zauroczenia.
 

 
Niedzielne popołudnia są ciche,
spokojne i samotne.
Czytam książki albo słucham muzyki.
Czasami próbuję sobie przypomnieć
wszystkie trasy naszych
niedzielnych spacerów.
Nawet pamiętam,
w co byłaś ubrana.
W niedzielne popołudnia naprawdę
wracają do mnie różne wspomnienia.
 

 
Milion małych kawałków szczęścia po życiu
Rozsypałem po zakamarkach ciemnej szuflady
Zamknąłem na amen
W dębowej szufladzie na dnie starej szafy
Licząc teraz tylko blizny po szczęściu.
 

 
Jeśli coś mnie jeszcze zaskakuje,
to ta niegasnąca,
niesłabnąca nadzieja.

Bo przecież kiedyś przyjdziesz.
Ja przyjdę.
I otworzysz drzwi,
ramiona otworzysz,
przyjmiesz mnie.
 

 
I chociaż nasze życia to walka dwóch różnych światów, moje życie bez Ciebie byłoby jak ogród bez kwiatów.
 

 
Mam tylko jedną prośbę. Przytul się do mnie – choć na 5 sekund. Poczuję Twój zapach, dotknę Ciebie, przez chwilę będziesz mój. Potem, obiecuję już nie przeszkodzę Ci w życiu...
 

 
Coś waliło się w moim życiu,
coś wymykało mi się z rąk, bałam się.
 

 
- Wiesz.. Nie wiem jak to powiedzieć. My chyba.. No wiesz..
- Nie musisz być taki delikatny. Powiedz wypierdalaj, bo to właśnie usiłujesz mi powiedzieć, prawda ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Często popijam gorącą czekoladę, słucham smutnych babskich piosenek i rozmyślam o tym co było i o tym co jest. Ale najważniejsze jest to, że pilnuję, aby nie poparzyć sobie języka czekoladą, tak jak poparzyłam się Tobą.
 

 
Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów.
Choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów.
 

 
Weź mocno mnie obejmij , jakby świat miał dziś się skończyć .
 

 
Wykrzyczał mi w twarz moje błędy
nie wiedząc, że największym jest on sam.
 

 
Taka już kolej rzeczy. Urywki z życia bledną,
to co dziś Cię przeraża, jutro stanie się komedią.
 

 
Leżeli przecież tak blisko siebie, najpierw znalazły się ich ręce, zaplatali dłonie tak mocno, że nad ranem nie mogli się od siebie uwolnić, jakby one zamarzły, ona pytała: "Które dłonie są Twoje, a które moje?", on odpowiadał: "Wszystkie są Twoje.
 

 
Nie bój się jutra, niech jutro boi się Ciebie
 

 
To śmieszne, jak możemy być zazdrośni o osobę, z którą nie jesteśmy i nic nas nie łączy...
 

 
Było minęło mówią,
a tak na prawdę
to wszystko jest
i nie mija,
bo każda chwila,
każde wspomnienie,
dobre czy złe
zostaje w środku jako wspomnienia,
obrazy malowane czasem
spędzanym z ludźmi.